Nowi goście: -10% na pierwszą rezerwację z kodem WITAJ10. Zarezerwuj do końca roku.

Weekend na Podhalu jesienią – gotowy plan na 3 dni

Gotowy plan na trzy jesienne dni na Podhalu: Chochołów, Tatry Zachodnie, termy i odpoczynek w Siwym Dzwonku.

4 września 20267 min czytania
Weekend na Podhalu jesienią – gotowy plan na 3 dni

Jesień to świetny moment na weekend na Podhalu. Wakacyjny szczyt sezonu jest już za nami, na popularnych trasach robi się spokojniej, a lasy i tatrzańskie doliny zaczynają zmieniać kolory.

To również pora roku, kiedy nie trzeba wypełniać każdego dnia długimi górskimi wyprawami. Spacer, regionalny obiad, termy, a wieczorem gorąca balia – taki plan często pozwala odpocząć znacznie lepiej niż próba zobaczenia wszystkiego w jeden weekend.

Jeśli masz do dyspozycji trzy dni, przygotowaliśmy gotowy plan na jesienny weekend na Podhalu z bazą w Siwym Dzwonku w Cichem.

Jesienne Tatry i Dolina Chochołowska – weekend na Podhalu
Jesienne Tatry i Dolina Chochołowska – weekend na Podhalu

Zdjęcie: Martin Brechtl / Unsplash.

Dlaczego warto przyjechać na Podhale jesienią?

Wrzesień i październik pokazują Podhale z trochę innej strony niż wakacje.

Dni stają się krótsze i chłodniejsze, ale właśnie dzięki temu spacery są często przyjemniejsze niż podczas letnich upałów. Jesienne kolory zmieniają krajobraz, a poza najbardziej popularnymi miejscami można znaleźć znacznie więcej ciszy.

Jesień ma jeszcze jedną zaletę: po powrocie ze spaceru naprawdę docenia się gorącą balię, saunę czy długi wieczór spędzony w domu.

Dzień 1: Ciche, Chochołów i spokojny wieczór

Przyjazd do Cichego

Pierwszego dnia nie planowalibyśmy ambitnej wyprawy w góry.

Po podróży znacznie lepiej dać sobie trochę czasu na rozpakowanie, odpoczynek i poznanie najbliższej okolicy.

Siwy Dzwonek znajduje się w Cichem na zachodnim Podhalu, dzięki czemu kolejne dni można przeznaczyć na odkrywanie Tatr Zachodnich i okolicznych atrakcji.

Spacer po Chochołowie

Na pierwsze popołudnie dobrym wyborem jest Chochołów.

Miejscowość słynie z charakterystycznej drewnianej zabudowy. Spacer nie wymaga specjalnego przygotowania ani kilku godzin wolnego czasu, dlatego dobrze sprawdza się właśnie w dniu przyjazdu.

Można spokojnie przejść się pomiędzy tradycyjnymi domami, poznać trochę lokalnej architektury, a później zatrzymać się na regionalny obiad lub kolację.

Wieczór w gorącej balii

Po powrocie nie trzeba już nigdzie jechać.

Zarówno Siwy Dzwonek 1, jak i Siwy Dzwonek 2 mają własną prywatną balię.

Jesienią, kiedy wieczory robią się chłodniejsze, kąpiel w gorącej wodzie nabiera zupełnie innego charakteru niż latem.

To dobry moment, żeby zwolnić i rozpocząć weekend bez pośpiechu.

Dzień 2: Tatry Zachodnie

Drugi dzień warto przeznaczyć na góry.

Nie oznacza to jednak, że trzeba od razu planować zdobywanie szczytów.

Opcja 1: Dolina Chochołowska

Jednym z najbardziej naturalnych kierunków podczas pobytu w tej części Podhala jest Dolina Chochołowska.

Trasę można dostosować do własnej kondycji i czasu. Nie trzeba przechodzić całej doliny – można potraktować ją jako spokojny spacer albo zaplanować dłuższą wycieczkę.

To szczególnie dobry wybór dla osób, które chcą spędzić dzień w Tatrach, ale nie szukają wymagającego wysokogórskiego szlaku.

Dolina Chochołowska jesienią – spacer podczas weekendu na Podhalu
Dolina Chochołowska jesienią – spacer podczas weekendu na Podhalu

Zdjęcie: Martin Brechtl / Unsplash.

Opcja 2: Dolina Kościeliska

Alternatywą jest Dolina Kościeliska.

To jedna z najbardziej znanych dolin Tatr Zachodnich. Po drodze pojawiają się potok, lasy, polany i charakterystyczne wapienne skały.

Jesienią krajobraz robi się szczególnie ciekawy dzięki zmieniającym kolory lasom.

Jeżeli zastanawiasz się, którą trasę wybrać, zajrzyj również do naszego poradnika Łatwe trasy na Podhalu – 7 spacerów na jesień →.

Przed wyjściem sprawdź aktualny komunikat turystyczny TPN, prognozę i ewentualne zamknięcia szlaków. Trasę dopasuj do warunków oraz możliwości uczestników i zaplanuj powrót przed zmrokiem.

Regionalny obiad

Po spacerze warto zatrzymać się na spokojny obiad.

Kwaśnica, moskole, pierogi czy inne dania kuchni regionalnej są częścią wyjazdu na Podhale równie mocno jak same góry.

Nie planuj kolejnej atrakcji od razu po zejściu ze szlaku. Jesienny weekend ma być przede wszystkim odpoczynkiem.

Wieczór: sauna, balia albo bilard

Po powrocie do Siwego Dzwonka czas na spokojniejszą część dnia.

W Siwym Dzwonku 1 oprócz prywatnej balii dostępna jest również prywatna sauna.

To szczególnie przyjemna opcja po kilku godzinach spędzonych na jesiennym powietrzu.

W Siwym Dzwonku 2 wieczór można natomiast spędzić przy stole bilardowym, a później przenieść się do prywatnej balii.

Prywatna balia z widokiem na Tatry w Siwym Dzwonku
Prywatna balia z widokiem na Tatry w Siwym Dzwonku

Prywatna balia i widok na Tatry w Siwym Dzwonku.

Dzień 3: Termy Chochołowskie i powrót bez pośpiechu

Ostatniego dnia nie planowalibyśmy długiej górskiej wyprawy.

Zamiast zastanawiać się przez cały spacer, czy zdążysz wrócić na czas, lepiej wykorzystać ostatnie godziny na spokojniejszą atrakcję.

Poranek na Podhalu

Jeżeli pogoda jest dobra, można rozpocząć dzień krótkim spacerem po okolicy albo po prostu zjeść spokojne śniadanie i nacieszyć się ostatnimi godzinami pobytu.

Nie każdy dzień wyjazdu musi zaczynać się wcześnie rano.

Termy Chochołowskie

Na zakończenie weekendu dobrym kierunkiem są Termy Chochołowskie.

Ciepłe baseny szczególnie dobrze pasują do jesiennego wyjazdu. To również alternatywa na wypadek, gdyby ostatniego dnia pogoda nie pozwalała na spacer.

Po termach można zatrzymać się na obiad i dopiero później ruszyć w drogę powrotną.

A co, jeśli cały weekend będzie padać?

Jesienna pogoda w górach potrafi być nieprzewidywalna.

Nie oznacza to jednak, że trzeba rezygnować z wyjazdu.

Termy, regionalna kuchnia, Chochołów i atrakcje pod dachem mogą zastąpić górskie spacery. Duże znaczenie ma również wybór noclegu, w którym można przyjemnie spędzić kilka godzin bez wychodzenia z domu.

Przygotowaliśmy osobny poradnik z pomysłami na taki dzień:

Co robić na Podhalu, gdy pada? 12 pomysłów na deszczowy dzień →

Weekend na Podhalu z dziećmi – jak zmienić plan?

Podróżując z dziećmi, przede wszystkim zmniejsz liczbę punktów programu.

Pierwszego dnia spacer po Chochołowie w zupełności wystarczy.

Drugiego dnia zamiast planować długą trasę, można przejść tylko fragment Doliny Chochołowskiej lub Kościeliskiej i zawrócić, kiedy dzieci zaczną mieć dość.

Trzeciego dnia termy są dobrym sposobem na zakończenie wyjazdu.

Warto pamiętać, że w Siwym Dzwonku znajduje się również zewnętrzny plac zabaw, więc nie każda wolna godzina musi oznaczać kolejną wycieczkę samochodem.

Gdzie zatrzymać się na weekend na Podhalu?

Siwy Dzwonek znajduje się w Cichem, po spokojniejszej stronie Podhala.

Mamy dwa domy, a każdy z nich może pomieścić do 6 osób komfortowo, z możliwością pobytu maksymalnie 8 gości.

Siwy Dzwonek 1

Dobry wybór, jeśli szczególnie zależy Ci na jesiennym relaksie.

Do dyspozycji gości są:

  • 3 sypialnie,
  • prywatna balia,
  • prywatna sauna,
  • przestrzeń dla rodziny lub grupy znajomych.

Zobacz Siwy Dzwonek 1 →

Siwy Dzwonek 2

Alternatywą jest drugi dom, w którym zamiast sauny znajduje się stół bilardowy.

Do dyspozycji gości są:

  • 3 sypialnie,
  • prywatna balia,
  • stół bilardowy,
  • przestrzeń dla rodziny lub grupy znajomych.

Zobacz Siwy Dzwonek 2 →

Na zewnątrz znajduje się również wspólny plac zabaw oraz miejsce na ognisko.

Trzy dni wystarczą, żeby zwolnić

Jesienny weekend na Podhalu nie musi być wypełniony atrakcjami od rana do wieczora.

Pierwszego dnia poznaj okolicę. Drugiego wybierz się w Tatry. Trzeciego odpocznij w termach.

A pomiędzy tym wszystkim zostaw trochę czasu na długie śniadanie, regionalny obiad, gorącą balię i zwyczajne nicnierobienie.

Bo czasem właśnie taki weekend pamięta się najlepiej.

Sprawdź dostępne terminy w Siwym Dzwonku →


FAQ

Czy warto jechać na Podhale jesienią?

Tak. Jesienią na Podhalu kończy się wakacyjny szczyt sezonu, a niższe temperatury sprzyjają spacerom. Dodatkową atrakcją są zmieniające kolory lasy. Trzeba jednak pamiętać o krótszych dniach i zmiennej górskiej pogodzie.

Co robić podczas weekendu na Podhalu?

W ciągu trzech dni można połączyć spacer po Chochołowie, wycieczkę do jednej z dolin Tatr Zachodnich, regionalną kuchnię oraz pobyt w Termach Chochołowskich. Warto również zostawić trochę czasu na odpoczynek w miejscu noclegowym.

Gdzie pojechać na Podhale na 3 dni?

Dobrym rozwiązaniem jest zachodnia część Podhala, jeśli chcesz połączyć Tatry Zachodnie, Chochołów i Termy Chochołowskie. Siwy Dzwonek w Cichem może być bazą wypadową do odkrywania tej części regionu.

Co robić na Podhalu jesienią, gdy pada?

Można odwiedzić Termy Chochołowskie, wybrać atrakcje pod dachem, poznać regionalną kuchnię lub spędzić więcej czasu w miejscu noclegowym. W Siwym Dzwonku oba domy mają prywatne balie, Siwy Dzwonek 1 dodatkowo saunę, a Siwy Dzwonek 2 stół bilardowy.

Czy Podhale to dobry kierunek na weekend z dziećmi?

Tak. Plan wyjazdu warto jednak dopasować do wieku dzieci i zamiast długich górskich tras wybierać krótsze spacery. Doliny Tatr Zachodnich, Chochołów czy termy dają możliwość stworzenia programu odpowiedniego również dla rodzin.

weekend na Podhaluweekend na Podhalu jesieniąPodhale na weekendjesienny weekend w górachPodhale jesieniąco robić na Podhalu jesieniąweekend na Podhalu z dziećmiPodhale na 3 dnidomek z balią Podhaledomek z sauną Podhale
Siwy Dzwonek

Zaplanuj swój pobyt

Dwa ciche domy u podnóża Tatr. Zarezerwuj bezpośrednio w najlepszej cenie.

Sprawdź dostępność